POV Elary
– Co ty, do diabła, wygadujesz? – syknęłam przez zaciśnięte zęby. – Nie dawaj im ani grosza. Powiedz im, że to firma produkcyjna ma im zapłacić, a nie Morrigan czy ty!
Jorik wziął głęboki wdech. – Wiem… – wypuścił głośno powietrze. – Ale ten facet jest dziwny. Ciągle domaga się od nas pieniędzy.
– Bo przez większość czasu jest zalany w trupa! – warknął Bastian. – Nie czujesz od niego gor
















