POV Elary
Z mojego gardła wyrwało się westchnienie, gdy spojrzałam na brązową wilczycę Sylvii. Miała w sobie krew alfy, a jej wilk był wyższy niż u większości samic. Wiedziałam, że Bastian nie ma z nią szans. Panika spłynęła mi po ramionach i kręgosłupie, gdy pochyliła nisko łeb i warknęła na Bastiana.
Czułam strach Bastiana, gdy odsunął się od bezwładnego ciała Morrigan i stanął obok mnie. Mimo l
















