POV Elara
Kaelen zmrużył oczy i właśnie miał coś odpowiedzieć, gdy z pokoju wyszedł Kieran.
— Ciociu Ravno?
Ravna natychmiast się wyprostowała, zapinając koszulę. Ale Kaelen nie był kimś, kto tak łatwo odpuszcza.
— Co masz na myśli, Ravna? W czym mnie nie zawiedziesz?
Zerknęła na Kierana i przybrała łagodny uśmiech.
— Miałam na myśli, że cię nie zawiodę i wyjdę przed upływem godziny.
Kieran spojrz
















