Punkt widzenia Tessy
Myślałam, że zaakceptuje swój skazany na porażkę los. Spodziewałam się, że stanie tam w lodowatym jeziorze, wysłucha bolesnej logiki płynącej z moich ust i uświadomi sobie, że mam rację. Myślałam, że ostra rzeczywistość naszego świata ostudzi płonące pożądanie w jego spojrzeniu i pozwoli mi odejść w spokoju. Zamiast tego moje słowa zdziałały coś zupełnie odwrotnego. Niebezpiec














