Punkt widzenia Sienny
Pieczenie w mojej piersi nie ustępowało. Krzyknęłam, łapiąc się za pierś, podczas gdy łzy spływały po moich policzkach. Bogini, co to za ból?
Moje myśli znajdują odpowiedź, gdy czuję ostre ukłucie w miejscu, gdzie na mojej szyi spoczywa jego znamię.
Drżący, zszokowany oddech opuścił moje gardło, gdy uniosłam dłoń, by go dotknąć. Kaelen...
Ten nic niewarty dupek! Całował ją!
"














