Z punktu widzenia Tessy
Oddech grzęźnie mi w gardle na słowa Briar.
Spojrzenie Doriana mętnieje z irytacji, gdy przemierza pokój i kieruje się do lodówki, wypowiadając chłodno: "Ta głupia plotka ma się skończyć w tej chwili." Odwraca się lekko, jedną dłonią chwytając drzwi lodówki, podczas gdy jego bystre oczy omiatają kuchnię, oceniając wszystkich. "Nie obchodzi mnie, kto ją zaczął i dlaczego. Sa














