Perspektywa Kaelena
"Jestem Luną tej watahy! To, co powiem, ma się odbyć!" Słyszę głośny wrzask Sienny w sekundzie, w której zbliżam się do tego chaosu.
Byli na korytarzu i przyciągnęli mały tłumek.
"Żądamy rozmowy z alfą", zadrwił Dorian, a jego moc promieniowała od niego. Ale jego obecność nie uderzyła mnie jak ogromna fala. To była jej obecność.
Jej zapach uderza we mnie, zanim w ogóle ją dostr














