Perspektywa Kaelena
„Uwielbiasz mnie poniżać przy tej dziwce?!” – warczy Sienna w chwili, gdy wkraczam do swojego pokoju. Rzucam jej znudzone spojrzenie i dumnym krokiem ruszam do łóżka. Nie miałem cierpliwości użerać się z nią dzisiejszej nocy. „Czy to jakieś twoje zboczenie, Kaelen?”
„Sienno” – burczę. „Myślałem, że umówiliśmy się, że tej nocy śpimy w swoich pokojach. Nie mam siły udawać szczęśl














