Z punktu widzenia Tessy
W pomieszczeniu zapada całkowita cisza. Talerze zatrzymują się w powietrzu, a niektóre kobiety szeroko otwierają oczy. Jedna z kobiet stojących przy kuchence posyła dziewczynie oszołomione spojrzenie, a promienny uśmiech Briar znika w mgnieniu oka.
Mój uścisk na widelcu zacieśnia się, knykcie bieleją, a palce zaczynają drżeć.
Briar prostuje się na krześle, a jej oczy stają














