Punkt widzenia Sienny
Cisza wypełniła lochy na jedną, mrożącą krew w żyłach sekundę, po czym oczy Gemmy rozszerzyły się, gdy w końcu dotarł do niej sens moich słów.
"Król... wampirów?" – powtórzyła, a jej głos opadł jeszcze niżej, jakby bała się w ogóle o nim wspominać. Wyraźnie nie spodziewała się, że w ogóle poruszę jego temat.
Moje wargi wykrzywiły się w mrocznym uśmiechu. "Tak."
Samo to określ














