Punkt widzenia Tessy
Gęsta cisza opada między nas. Nawet Orion zdaje się wyczuwać napięcie i przestaje wydawać z siebie swoje ciche dźwięki.
Przez moment po prostu wpatruję się w blat, uznając jego powierzchnię za bardziej interesującą od konieczności spoglądania na Briar, przez co mogłaby dostrzec moje prawdziwe emocje.
– Nie rozumiem, dlaczego miałoby mnie to obchodzić – wzruszam ramionami po ki














