**TRINA**
Pomaszerowałam w stronę ambulatorium, by zobaczyć się z doktorem, cała szczęśliwa i wolna.
Gdy tylko weszłam do jego gabinetu, szybko wstał z krzesła.
„Witam, lady Trino.”
„Doktorze Fredzie, przyszłam tu specjalnie, by podziękować za dobrze wykonaną robotę.”
Spuścił głowę, oniemiały.
„Wiem, że wciąż czujesz się źle z powodu tego, co się stało, ale chcę cię zapewnić, że nie masz się czego
















