SOPHIA
Wpatrywałam się w niego z szeroko otwartymi oczami, jakby wypowiedział właśnie najbardziej absurdalne słowo, jakie kiedykolwiek słyszałam w życiu.
– Mówisz poważnie?
Skinął głową z zamkniętymi oczami.
– Zaczekaj, powtórz to, co powiedziałeś. Chyba mam problem ze słuchem; chcę mieć pewność, że dobrze usłyszałam.
– Alfą, powiedziałem, że jesteś w ciąży, a wyniki badania wskazują, że to bliźni
















