**ZOFIA***
"Argh!" Padłam na ziemię, ciężko dysząc.
"Podnieś miecz!"
"Nie, nie zrobię tego!" Wykrzyknęłam.
Ezra wpatrywał się we mnie, w jego oczach malowała się złość.
"Ostatni raz, podnieś swój miecz, Zofio!"
"Przestań na mnie krzyczeć. Myślisz, że nie staram się jak mogę na treningach?"
"Cóż, twoje starania to za mało! Jeśli nie zamierzasz dać plamy przed starszyzną, będziesz musiała się bardzi
















