**SOPHIA**
Spojrzałam w lustro z wymuszonym uśmiechem na twarzy. Interesy kwitną przepięknie, a teraz muszę wziąć sprawy w swoje ręce. Nie ma mowy, żebym przepuściła okazję do zemsty. Myślałam o tym już wcześniej i po prostu chcę wszystko uporządkować.
Po założeniu diamentowego łańcuszka na szyję, spojrzałam w lustro, żeby ocenić, co na siebie włożyłam. Biała, szyfonowa sukienka o wyszukanym kroju
















