**SOPHIA***
Szybko spojrzałam za siebie i zobaczyłam grupę mężczyzn wyglądających jak giganci, zmierzających do naszego stolika. W tej chwili serce mi zamarło. Kim oni są i jak mnie znaleźli? Kiedy już miałam połączyć się myślami z Syrusem, nagle zobaczyłam, że ten, który wyglądał na lidera, stanął przed Derekiem, a nie przede mną.
– Alfie Dereku, kto by pomyślał, że cię tu znajdę?
Ogromny i wysok
















