**Perspektywa Sophii**
# Rok Później
Wpatrywałam się w dzieci stojące przede mną z niedowierzaniem. Obaj chłopcy wyglądali nie tylko zdrowo, ale i przystojnie.
– Alfo Sophy, proszę – Rachel wbiegła do pokoju z szklanką wody.
– Pozwól, że ja ich nakarmię – poprosiłam, chcąc odebrać jej szklankę, ale ona sprytnie tego uniknęła.
– Rachel, co ty robisz?
– Powinnaś odpocząć, Alfo. Wciąż nie jesteś wyst
















