**OGIER***
Dopiero gdy byłem gotów wyruszyć z Triną do Watahy Mrocznego Księżyca, zdałem sobie sprawę, że dała Biancie zaproszenie, które było przeznaczone dla Starszego Rogersa.
„Co do cholery sobie myślisz, Trino? Dlaczego u licha dałaś zaproszenie Biancie? Próbujesz mi pomóc czy narobić problemów na przyjęciu?”
„Kochanie, proszę, nie denerwuj się. Nie miałam zamiaru dać zaproszenia Biancie. Po
















