**ZOFIA**
– Alfo, twoja suknia jest tutaj! – zawołała podekscytowana Rachel, jakby to ona miała ją założyć.
– Rany, Rachel, dlaczego jesteś taka podekscytowana?
– Bo ta suknia jest przepiękna i bardzo chciałabym cię w niej zobaczyć. Nie wyobrażam sobie, jak olśniewająco będziesz w niej wyglądać.
– Ojej! Naprawdę myślisz, że ta suknia będzie na mnie tak dobrze leżeć?
– To nie jest to, co ja myślę,
















