**SOPHIA***
Siedziałam przed plażą, rozłożona na leżaku w bikini, z czarnym kapeluszem na głowie i sączyłam sok kokosowy przez słomkę prosto z orzecha. Pogoda była tak idealna, że nie mogłam się powstrzymać od opalania.
Spojrzałam w dół plaży, gdzie Rachel i Mayor bawili się nad brzegiem rzeki, goniąc się dla zabawy.
Uśmiech rozpromienił moją twarz na widok tak szczęśliwego syna. Muszę jeszcze pom
















