Kiedy zauważył, że jestem blisko, odsunął się w ten sam sposób, co ja wcześniej. Rzuciłam przekleństwo, które wywołało u niego cichy śmiech. Jego usta lśniły, a oczy były jednocześnie dzikie i czułe.
Brakowało mi tchu... Chciałam więcej. Chciałam, żeby skończył to, co zaczął, ale Cassian miał inne plany.
Wstał i przesunął mnie tak, że leżałam naga na środku łóżka, a jego dłonie pieściły moją twa
















