Punkt widzenia Cassiana
Nie wyszedłem z Genevieve od razu. Zostałem zagłębiony w niej, dociskając czoło do jej czoła i próbując złapać oddech.
Moje serce waliło tak mocno, że słyszałem je we własnych uszach, i przez moment nie potrafiłem myśleć o niczym innym niż o tym, jak dobre to było uczucie.
Jak przerażająco, wręcz niemożliwie właściwe i dobre.
Pocałowałem ją delikatnie w czoło, czują
















