Punkt widzenia Cassiana
"Genevieve, myślę, że mu się podobasz."
Te słowa uderzyły mnie w klatkę piersiową jak kowalski młot. Nie było potrzeby prosić o szczegóły. Wszyscy doskonale wiedzieliśmy, o kim mówi Leah. Ten przystojniaczek z jego idealnym uśmiechem i domowymi ciasteczkami.
Uniosłem brew, starając się zachować obojętny wyraz twarzy, podczas gdy moje wnętrzności zaciskały się w supeł.
















