Odpowiedział chór powitań, ale wychwyciłam spojrzenia rzucane sobie nawzajem przez niektóre kobiety. Sceptyczne. Pełne zwątpienia.
Tego rodzaju spojrzenia, które mówiły, że widziały wiele nowicjuszek myślących, że są twardsze niż w rzeczywistości.
– Genevieve – kontynuowała Leah – pozwól, że przedstawię ci twoją trenerkę. – Wskazała na Kiarę, człowieka, który właśnie skutecznie dokopał swojej
















