Słyszałam głos Alarica w moim śnie. Zdawało się, że on i Cassian o coś się kłócili.
Ale dlaczego mieliby się kłócić? I to w moim śnie?
Przez te wszystkie lata, odkąd ich znałam, rzadko słyszałam, by podnosili na siebie głos. Owszem, czasem się nie zgadzali, ale zawsze rozwiązywali problemy podczas spokojnych rozmów, z wzajemnym szacunkiem.
To brzmiało inaczej. Ten ton był pełen gniewu, bólu
















