Punkt widzenia Genevieve
Leah chciała zadać mi więcej pytań; widziałam to w sposobie, w jaki jej czoło marszczyło się z zatroskania, a usta lekko uchylały, jakby za chwilę miała coś powiedzieć. Jednak coś w moim tonie, ta krucha nuta w moim głosie, najwidoczniej ją odstraszyło.
Jedynie skinęła głową i zaprowadziła mnie z powrotem do samochodu, choć idąc, wciąż ukradkiem rzucała mi zmartwione s
















