Cassian nie poruszył się, ale czułam na sobie ciężar jego spojrzenia. Było gorące i gęste.
Objęłam go dłonią i usłyszałam, jak bierze ostry wdech, co wywołało pulsowanie w mojej obolałej z pożądania cipce.
Był w mojej dłoni tak gorący i twardy. Mój oddech zadrżał, gdy pochyliłam się i złożyłam najlżejszy pocałunek na samej żołędzi.
Było to zaledwie muśnięcie; zrobiłam to tylko po to, by zoba
















