Kobieta leżąca nieprzytomna na szpitalnym łóżku była kimś, kogo nigdy więcej nie spodziewałam się spotkać. Prawdę mówiąc, kimś, kogo miałam nadzieję już nigdy nie zobaczyć.
Lilith Ashworth.
Nawet po tylu latach, nawet z twarzą opuchniętą i posiniaczoną nie do poznania, wiedziałam, że to ona. Te same, idealnie proste blond włosy, teraz posklejane krwią.
Te same ostre kości policzkowe, z który
















