Punkt widzenia Genevieve
Cisza, która po tym zapadła, była tak gęsta, że można by ją kroić. Widelec Alarica zatrzymał się w połowie drogi do ust, a Cassian całkowicie znieruchomiał.
"Co..... masz na myśli?" – zapytał Alaric niskim, łagodnym tonem.
"Mam na myśli to, że chcę znaleźć własne mieszkanie. Być niezależna. Nie mogę mieszkać z Cassianem w nieskończoność."
"Możesz u mnie mieszkać ta
















