"Przepraszam, nie chciałem cię wystraszyć", powiedział, wyglądając na autentycznie skruszonego.
Natychmiast odwróciłam od niego wzrok, wpatrując się we wszystko i we wszystkich, tylko nie w jego twarz. W blat. W szafki. W ekspres do kawy. Gdziekolwiek, byle nie w te oczy, które tak intensywnie patrzyły na mnie zeszłej nocy.
"W porządku, to tylko mój refleks", powiedziała szybko, starając się z
















