Nie wiedziałam, jak mu powiedzieć, że go pragnę, by nie zabrzmieć na zdesperowaną czy potrzebującą. Bałam się.
Przebrnęłam przez moją poranną rutynę jak zombie; mój umysł wciąż odtwarzał każdy ułamek poprzedniej nocy. Kiedy kończyłam makijaż, usłyszałam pukanie do drzwi wejściowych.
Moje serce drgnęło; pomyślałam, że to może Cassian zjawił się wcześniej. Niemal pobiegłam do drzwi, ale gdy je o
















