Isolde przyszła do domu Nathaniela; po przywitaniu się skierowała się na górę do pokoju Elary. „Elara”. Isolde zapukała i weszła do środka.
„Jesteś tutaj”. Elara uśmiechnęła się. „Siadaj”. Poklepała łóżko, a Isolde usiadła obok niej.
„Wszystko w porządku?” zapytała Isolde, mierząc Elarę wzrokiem. Dziewczyna nocowała wczoraj poza domem, co wszystkich bardzo zaniepokoiło.
„Tak, u mnie dobrze”. Elara
















