Obie weszły do salonu. Bianca kucnęła przy Theo. „Będę za tobą tęsknić” – powiedziała cicho, patrząc w jego szeroko otwarte oczy. Czas spędzony z nim był zabawny i niemal przestała chodzić do klubów, bo on był świetnym towarzyszem.
Theo przytulił ją. „Ja też będę tęsknił”. Uśmiechnął się. Była dla niego tak miła, że teraz bardzo ją podziwiał. Elara patrzyła na nich z uśmiechem; nie wiedziała, że j
















