W pokoju położył ją delikatnie na łóżku. Przypomniało mu to przeszłość, kiedy po raz pierwszy przywiózł pijaną Elarę do swojego domu i położył ją u siebie.
Uśmiechnął się łagodnie, przyglądając jej się. – Hej, Elara – zawołał cicho.
– Jesteś niegrzeczny – wymamrotała, lekko uchylając powieki. – Wiesz, że cię... ko... cham. – Alaric rozpromienił się na te słowa. – Ale potem... – zamknęła oczy, nie
















