Elara otworzyła oczy, czując pocałunek na czole, ale natychmiast mrugnęła i przymknęła je z powrotem z powodu ostrego światła wpadającego przez okno.
Alaric zauważył to i uniósł dłoń, by osłonić jej oczy przed słońcem. „Możesz już otworzyć oczy, kochanie” – powiedział łagodnie.
Uśmiechnęła się, widząc, że wciąż trzyma rękę w górze, robiąc jej cień. Alaric był dla niej tak słodki, co sprawiało jej
















