Elara przygryzła dolną wargę. Nie zamierzała tego mówić, ale teraz musiała wyznać prawdę. „Tak się złożyło, że ją usłyszałam. Nie chcę już dłużej niszczyć ci życia, więc proszę”. Podniosła na niego oczy.
„Dobrze”. Alaric odwrócił się i wyszedł z pokoju do przyjaciół. Wszyscy zaglądali za niego, ale nie zobaczyli Elary. „Gdzie ona jest?” – zapytała Bianca, gdy Alaric usiadł i duszkiem wypił wino.
„
















