Elara i Alaric dotarli do domu, a ogród przedstawiał niesamowity widok. Elara aż westchnęła z wrażenia, patrząc na dekoracje i ludzi – nie spodziewała się, że zastanie tam tak wiele osób, o których myślała, że się nie pojawią.
Alaric uśmiechnął się, widząc jej zaskoczone spojrzenie, gdy Bianca podeszła do nich. „Wszystkiego najlepszego, Elaro! Jak podoba ci się niespodzianka?” – zapytała z uśmiech
















