Elarę obudził jakiś dźwięk. Spojrzała w stronę drzwi, zastanawiając się, czy Alaric tam jest.
Wiedziała, że ostrzegał ją, by nie wchodziła do tamtego pokoju, ale czuła, że musi sprawdzić, co się dzieje. Powoli nacisnęła klamkę i zobaczyła Alarica ściskającego zdjęcie, z twarzą ukrytą w ramionach, szlochającego.
Weszła niezauważona. — Alaric... — Podniósł wzrok, słysząc jej głos, i natychmiast otar
















