Kiedy wrócili do domu, Bianca była zaskoczona widokiem zabandażowanej dłoni Elary; podeszła do nich.
— Elaro, wszystko w porządku? — Bianca spojrzała na jej dłoń. — Co ci się stało?
Elara zerknęła na Alarica, który stał u jej boku.
— To wszystko jego wina.
— Alaric? — Bianca spojrzała na brata z pytającą miną.
— Nic mi nie będzie — wymruczała Elara. — To tylko uraz.
Bianca westchnęła cicho.
— Idź
















