Elara obudziła się wcześnie rano. Sprawdziła godzinę; była wpół do szóstej. Uśmiechnęła się do siebie – taki był plan. Umyła zęby, wykąpała się, ubrała i zeszła na dół przygotować śniadanie dla Alarica – co zdarzyło się po raz pierwszy.
Cóż, robiła to tylko dlatego, że obiecał jej udzielić lekcji; normalnie nigdy by dla niego nie gotowała. Przygotowała śniadanie składające się z jajek, szafranu, c
















