Tessa
Julian powoli zwiększał tempo, sapiąc, podczas gdy łóżko zaczęło kołysać się w przód i w tył pod wpływem naszego wysiłku. Usłyszałam ciche kwilenie przebijające się przez skrzypienie łóżka i zdałam sobie sprawę, że to ja wydaję ten dźwięk.
Pieprzył mnie tak szybko, że nie mogłam nadążyć. Moje ciało zaciskało się wokół niego. Wiedziałam, że zmierzam ku gwałtownej eksplozji, i robiłam, co mogł








