Julian
Nie mogłem oderwać od niej wzroku. Stała po drugiej stronie toaletki, nakładając tusz do rzęs, podczas gdy szykowaliśmy się na podwójną randkę z Piper i jej nowym chłopakiem. Tessa trajkotała bez przerwy, kiedy ja się goliłem, a ona robiła makijaż. To było dziwne uczucie – być razem w tej samej łazience, szykować się, jakbyśmy robili to już setki razy. Uwielbiałem przebywać w jej towarzystw








