Julian
Jej ciepłe ciało przylegało do mojego, a głowa spoczywała na mojej piersi. Jej miękki, ciepły oddech omiatał moją skórę. Spojrzałem w dół na burzę blond włosów rozsypaną na mojej piersi i uśmiechnąłem się. Naprawdę mógłbym się przyzwyczaić do widoku jej w takim stanie każdego ranka. Gdyby tylko to była realna opcja. Wiedziałem, że to wszystko to tylko wspaniała bańka, która nie może trwać w








