Tessa
Piper skinęła głową. – Owszem, był, ale spotykałaś się z innymi facetami, którzy nie byli tacy tragiczni. Julian jest pierwszym, którego bierzesz pod uwagę.
– Przecież nie mogę zachować tego dziewictwa na zawsze. – Uśmiechnęłam się szeroko.
– Mogłabyś poczekać do ślubu. Myślałam, że taki był plan.
Zmarszczyłam nos. – Nie jestem aż tak staroświecka. Nie o to chodziło. Chciałam po prostu pocze








