Julian
Prychnąłem. – I jak niby zamierzasz to zrobić? Gwarantuję ci, że jeśli zapytasz ją, czy bierzemy ślub, powie, że tak.
Vernon uśmiechnął się. Był to złośliwy uśmiech, który sprawił, że poczułem się naprawdę nieswojo. – Jesteś tego pewien?
Skinąłem głową. – Tak, jestem. Pokaże ci pierścionek i opowie, jak się jej oświadczyłem.
Vernon pokręcił głową. – Trzy miesiące temu nawet nie znałeś tej k








