Tessa
Nie mogłam powstrzymać uśmiechu. Był taki uroczy. Przypominał mi małego chłopca, ale w bardzo męskim wydaniu. Nienawidziłam tego, jak bardzo go kochałam. Powinnam była bardziej trzymać gardę. Od niechcenia wytarłam usta, sprawdzając, czy się nie ślinię. Miałam wrażenie, że tak właśnie jest, gdy na niego patrzyłam i myślałam o nim nago oraz o tym, co mógłby zrobić z moim ciałem. Szybko skupił








