Tessa
Było mi smutno, gdy Julian ogłosił, że ma plany na dzisiaj. Wydawało mi się, że mówił, iż ma wolny weekend, ale może się pomyliłam. Nie zamierzałam się nad tym rozwodzić. Nie zamierzałam panikować i martwić się, że się ode mnie odsuwa. Poprosił mnie o rękę. Musiałam dać mu przestrzeń i czuć się z tym komfortowo. Nie szlajał się przecież nigdzie. Ten człowiek był przyzwyczajony do bycia singl








