Julian
Czułem się idiotycznie, ale po pracy pojechałem do domu, żeby przebrać się na randkę z Tessą. Nie chciałem wyglądać zbyt sztywno w garniturze, który zwykle nosiłem do biura. Wiedziałem, że nie powinno to mieć znaczenia, a jednak miało. Tessa była wyjątkową kobietą i chciałem to rozegrać jak należy.
Przejrzałem się w lustrze i roześmiałem. Zamieniłem niebieski garnitur na czarny. Nie była to








