Tessa
Serce waliło mi mocno o żebra, gdy odwrócił się w moją stronę. Ujął obie moje dłonie w swoje i wpatrywał się w moje oczy. Był taki przystojny. Mogłabym patrzeć na niego wiecznie i nigdy mi się to nie znudzi. Jego zielone oczy wydawały się znacznie ciemniejsze na tym oświetlonym księżycem balkonie. Czarne włosy miał zaczesane do tyłu w sposób, który uważałam za niesamowicie seksowny, choć to








