Vicky skuliła się w swoim ulubionym miejscu na kanapie, trzymając laptopa na kolanach. Sprawdzała, kiedy będzie mogła wrócić na uczelnię, i odkryła, że musi poczekać do następnego semestru. Westchnęła. Oznaczało to około dwóch miesięcy nicnierobienia. Może udałoby jej się przekonać Vidara, by mogła wcześniej rozpocząć staż. Odłożyła laptopa na stolik kawowy i skierowała się do jego gabinetu. Wciąż
















